Znaczy kwitnąca

Xinpei należała do bardzo lubianych w WSB-NLU studentów z Chin. Chińczycy często zapraszani są na święta do rodzinnych domów studentów, a czasami też pracowników; wspólnie bawią się na licznych imprezach uczelnianych.

Po ukończeniu liceum Xinpei chciała wyjechać z Zhanjiang w prowincji Guangdong na południu Chin, skąd pochodzi. Marzyła o dostaniu się na Chiński Uniwersytet Komunikacji, dzięki czemu mogłaby stać się osobistością w chińskiej telewizji. Czytała wiadomości po chińsku i angielsku w szkolnej rozgłośni radiowej. Trafiła jednak do Nowego Sącza. Studia na WSB-NLU wiele mi dały, a ja w Nowym Sączu zostawiłam cząstkę siebie. Przypuszczalnie osiągnęła wszystko, co student z Chin może osiągnąć za granicą. Należała do studenckiego koła naukowego Asian Global Players. Pisała artykuły dla wydawanego przez szkołę czasopisma „Ampersand”. W imieniu Urzędu Miasta oraz rektora Krzysztofa Pawłowskiego pomagała lokalnemu samorządowi oraz Uczelni podczas wizyt delegacji polityków i biznesmenów z Chin. Stanęła na czele grupy chińskich studentów przygotowujących tradycyjne potrawy na Międzynarodowy Dzień Gotowania. Laureatka prestiżowego programu stypendialnego dla liderów GE Foundation Scholar-Leaders Program. W roku 2011, chcąc wyrazić swoją wdzięczność dla WSB-NLU oraz miasta, zorganizowała przy pomocy ambasady Chiński Festiwal, dzięki któremu mogła przedstawić kulturę Państwa Środka.

Po trzech latach studiowania za granicą zdecydowała się na powrót do ojczyzny, ale jej podróż z całą pewnością tutaj się nie skończy. To dopiero początek. Świat jest taki wielki, a ja taka mała. Chcę doświadczyć jak najwięcej –przekonuje Xinpei – by móc sobie później powiedzieć, że zrobiłam wszystko, aby moje życie stało się bogate i wartościowe. Obecnie mieszkam w Pekinie, mieście zupełnie innym niż to, z którego pochodzę. Co będzie dalej? Dowiecie się. W Pekinie znalazła zatrudnienie w tydzień po przyjeździe – pracuje z dyrektorem zarządzającym azjatyckiej filii pewnej firmy europejskiej, która dostarcza oprogramowanie oraz usługi video. Zaledwie miesiąc po rozpoczęciu pracy otrzymała zadanie zorganizowania spotkania w Singapurze dla dyrektorów firmy z całego świata.

Bez względu na przeszkody, jakie stwarza życie, trzeba być silnym i zdeterminowanym. Gdy pojawi się przed tobą szansa, nie wolno się wahać ani chwili. Należy spełniać swe marzenia i żyć z pasją. Tak, pasja jest głównym motorem napędowym mojego życia. Moje imię Xinpei oznacza “energiczna”
i “kwitnąca”, zupełnie jak kwiaty, które rozkwitają na wiosnę i odradzają się po zimie. Największą satysfakcję z pracy czerpię, gdy wiem, że jest ona właściwym wyborem, ma dobry wpływ na ludzi i daje mi szansę ciągłego rozwoju.

Xinpei zamierza rozwijać w sobie umiejętności przywódcze, gdyż w Chinach kobiety rzadko zajmują kierownicze stanowiska. Myśli o założeniu tutaj organizacji charytatywnej, która zajmowałaby się opieką zdrowotną i edukacją. Zadanie to nie będzie łatwe do realizacji, ale chciałaby pomagać potrzebującym. Traktuje życie jako niekończący się proces zdobywania wiedzy, tak więc pragnie zwiększyć umiejętności zawodowe, uzyskując dyplom MBA na którymś z czołowych uniwersytetów świata.

Uwielbiam śpiewać, gdyż dzięki muzyce mogę wyrazić swoje emocje. Moją pasją są podróże, gdyż chcę dowiedzieć się jak najwięcej o świecie. Kocham spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi, gdyż ich towarzystwo dodaje mi otuchy. Lubię być sama, ponieważ samotność daje mi możliwość kontemplacji. Przepadam za jogą, dzięki której mogę odnaleźć balans między życiem zawodowym a osobistym.