m³ – muzyka, marzenia, media

Co się może stać, kiedy muzyk po klasie fortepianowej zacznie studia w szkole biznesu? Odkąd poznałem tajniki zarządzania i marketingu, wiem, jak zacięcie artystyczne połączyć z twardymi regułami świata biznesu – mówi Tomek. Ta umiejętność pozwoliła mu pokonać niejeden mur, wyrwać się z niejednych sztywnych ram.

Gra na fortepianie, odkąd pamięta. W liceum założył zespół rockowy, później kolejny grający pop. Na studiach w Nowym Sączu także nie mogło zabraknąć muzyki. Zakładając Studencką Grupę Przyjaciół Sztuki miał już plan – zdecydował się wystawić musical. Rektor Krzysztof Pawłowski do dziś wspomina spotkanie, na którym Tomek wraz z Martą (obecnie jego żoną) przedstawili ideę projektu. Rektorowi pomysł się spodobał, bo – jak stwierdził – „lubi wariatów”.

Musical Cudowne Marzenia okazał się nie tylko szalonym marzeniem, ale
w rezultacie także największym przedsięwzięciem artystycznym w historii uczelni. Tomek sam napisał muzykę, libretto i wyreżyserował sztukę, przy produkcji której pracowało ponad 100 osób. W ciągu tego czasu z grupy studentów-amatorów udało się stworzyć profesjonalny zespół grający na żywo półtoragodzinne show. Okazało się, że Cudowne Marzenia są hitem. Sztukę zagrano jeszcze 14 razy
– w Nowym Sączu, Krynicy oraz Wrocławiu. Po musicalu przyszedł czas na koncerty z cyklu WSB JAZZ CAFE – Tomek dobierał do nich repertuar, szkolił studentów-artystów i przygotowywał aranżacje. Na koncerty za każdym razem przychodziło kilkaset osób.

Musical był ukoronowaniem czasów studenckich. Po skończeniu nauki Tomek nie rozstał się ze szkołą. Do dziś w WSB-NLU wykłada zarządzanie i kursy o mediach. Zajęcia z młodymi ludźmi pozwalają spojrzeć na świat z innej strony, przy okazji zapomnieć na chwilę o „poważnych” problemach – przyznaje Tomek. – Szczerze mówiąc, po prostu odmładzają! Wielu kolegów z kręgu biznesu mi tego zazdrości.

Na zajęcia ze studentami Tomek dojeżdżał ponad 600 km. Na co dzień był wtedy dyrektorem marketingu w Firmie Gzella – dużej firmie FMCG, operatorze największej sieci własnych delikatesów w swojej branży w Polsce. Przez te kilka lat pracy przy maksymalnym zaangażowaniu otworzyłem ponad 100 sklepów, zorganizowałem obchody 25-lecia firmy dla 10 tysięcy osób – korzystając także
z doświadczeń z czasów studiów, gdzie m.in. organizowałem juwenalia YOUVE 2000 :).

Obecnie Tomek pracuje jako dyrektor wydawniczy w luksusowym magazynie „HIGH LIVING”, adresowanym do najbogatszych Polaków. Tytuł inspirowany magazynem „How to spend it – Financial Times” jest dystrybuowany
w dedykowanej, zamkniętej wysyłce i dociera do kilku tysięcy osób dysponujących majątkiem powyżej 5 mln USD. Tomasz pilnuje, aby prace redakcji, produkcji oraz dział sprzedaży realizowały spójne cele, a wszystko domykało się biznesowo. Praca w mediach była zresztą jego marzeniem i pasją jeszcze w latach licealnych. Uważnie przyglądał się, jak ojciec prowadzi własną gazetę „Kurier Dębicki”. Potem przyszła kolej na stację radiową RADIO WOW, założoną od podstaw przez Tomka oraz grupę przyjaciół; gazety studenckie „Zielona 27” i „InBlanco”, „Alumni Magazine” oraz własną firmę zajmującą się m.in. projektowaniem oraz składem gazet i magazynów. Z mediami Tomek wiąże również swoją przyszłość: Chcę pozostać w mediach, pracując w którejś z największych grup medialnych lub prowadząc własną firmę na pograniczu mediów i show-businessu. Nowe horyzonty w dystrybucji treści otwiera szybki rozwój technologii mobilnych. Dodatkowo jako muzyk planuję nagrać kolejną płytę oraz wystawić mój projekt
w jednym z warszawskich teatrów.

W wolnym czasie jeździ na desce, gra w tenisa, a ostatnio jest pasjonatem kitesurfingu. Zdecydowanie popiera tzw. life balanse, co w jego przypadku przekłada się na szczęśliwe życie rodzinne. Wspólnie z Martą i ich dwójką dzieci
– Alanem i Sarą – mają nie tylko cudowne wspomnienia i plany, ale też liczne przeprowadzki – od malutkiego miasteczka w Borach Tucholskich aż po Warszawę obecnie. Oboje z żoną stwierdziliśmy, że następnym przystankiem może być tylko Nowy Jork :).