Strzelec

Marzyła o studiach lekarskich, lecz przypadek sprawił, że zainteresowała się WSB-NLU – mającą indywidualne podejście do studenta, realizującą program w oparciu o program amerykańskiej uczelni. To mnie zafascynowało i uświadomiłam sobie, że jeśli studia, to tylko w Nowym Sączu! – mówi Agata. Do tej pory pamięta swoje pierwsze zajęcia z public relations – oczarowana wykładami zrozumiała, że musi pracować w tej dziedzinie.

Niezwykłą osobą, która sprawiła, że umocniłam się w swojej decyzji dotyczącej mojego życia zawodowego, która nauczyła mnie pewności siebie, jest rektor Krzysztof Pawłowski – przekonuje. – Zawsze powtarzał, żebyśmy pamiętali, jak bardzo jesteśmy wyjątkowi i że cały świat czeka na nas otworem. Myślę, że był on motorem dla wielu moich koleżanek i kolegów ze studiów i część sukcesów każdego z nas jest jego sukcesem.

Jej pierwsza praca również związana jest z Uczelnią. Agata wygrała konkurs organizowany przez agencję reklamową wśród studentów i w nagrodę zaoferowano jej praktyki. Okazało się, że agencja potrzebuje pracownika i tak zaczęła swoją pierwszą pracę jako Account Executive Assistant w Schulz PR. Następnie pełniła funkcję Public Relations Managera w Multimedia Vision,
a w 2006 roku na jej drodze po raz kolejny stanęła WSB-NLU – tutaj podjęła pracę jako Public Relations Manager.

Od 2010 roku pracuje w FIEGE, firmie logistycznej. Najpierw na stanowisku Public Relations Manager, obecnie odpowiada za marketing i komunikację w regionie wschodniej Europy w strukturze FIEGE. Do jej najważniejszych zadań należy opracowanie i wdrożenie strategii komunikacji w regionie EE grupy FIEGE
i wzmacnianie wizerunku Fiege jako rzetelnego, godnego zaufania dostawcy rozwiązań z zakresu logistyki kontraktowej. Jest zafascynowana rozwojem społecznej odpowiedzialności biznesu – cieszy ją, że firmy przywiązują coraz większą wagę do jednostki, społeczności, pracownika, ekologii.

Agata mówi o sobie, że jest zodiakalnym Strzelcem, czyli pełną energii optymistką. Ma dużo zapału i chęci do pracy, głowę pełną pomysłów. Nie boi się nowych wyzwań. Zawsze chciała robić to, co kocha i cieszy się, że to jej się udało. Jej największym sukcesem jest połączenie życia zawodowego z życiem prywatnym. Praca zawodowa sprawia mi ogromną przyjemność – jednak to prywatne życie
i balans pomiędzy nim, a życiem zawodowym sprawia, że jestem szczęśliwą
i spełnioną osobą. Moje życie prywatne również jest od dawna związane
z Uczelnią – to tutaj spotkałam swojego męża. Bez jego, miłości, pomocy, uśmiechu na co dzień i wsparcia nie byłabym tą osobą, którą jestem. Jestem szczęśliwą mamą trzech dziewczynek, które nadają mojemu życiu sens. Chociaż posiadanie dzieci to nie tylko radość, ale także troski i zmartwienia, ich śmiech wypełniający dom sprawia mi największą przyjemność w życiu. Nieustannie kradnę chwile na czytanie, jestem niepoprawnym czytaczem i pewnie byłabym miernym krytykiem, ponieważ mało jest książek, których czytanie nie sprawia mi przyjemności

– przyznaje. – Kocham podróże: uwielbiam wymykać się z mężem na parę dni
i zwiedzać europejskie stolice, delektując się czasem spędzonym tylko we dwoje. Uwielbiam równie mocno nasze wspólne eskapady z dziewczynkami i ich dziecięcy zachwyt nad miejscami, które oglądają.

Jej motto życiowe:
“Twenty years from now you will be more disappointed by the things that you didn’t do than by the ones you did do. So throw off the bowlines. Sail away from the safe harbor. Catch the trade winds in your sails. Explore. Dream. Discover”. Mark Twain